Do topienia lodu i śniegu na chodnikach, schodach i podjazdach użyj chlorku wapnia lub chlorku magnezu. Chlorek wapnia działa nawet przy około -25°C i topi szybciej niż sól, chlorek magnezu jest łagodniejszy dla roślin i nawierzchni. W ofercie chlorek wapnia techniczny 800 g, 5 kg i 10 kg oraz chlorek magnezu 800 g.






Oba środki topią lód szybciej niż zwykła sól drogowa i działają w niższych temperaturach. Chlorek wapnia rozpuszcza lód nawet przy około -25°C, wydziela przy tym trochę ciepła, więc reakcja startuje od razu. Chlorek magnezu topi w zakresie do około -15°C, jest łagodniejszy dla roślin przy krawędziach chodnika i mniej agresywny wobec obuwia oraz łap zwierząt.
Do dużych, mocno oblodzonych powierzchni i przy silnym mrozie lepszy jest chlorek wapnia. Przy roślinach, trawnikach i tam, gdzie chodzą psy, rozważ chlorek magnezu. Pojemności dobierasz do skali: 800 g na schody i mały ganek, 5 kg na podjazd, 10 kg na dłuższy chodnik lub cały sezon.
Orientacyjnie 20 do 40 g na metr kwadratowy, czyli mniej więcej garść na duży krok. Przy cienkiej warstwie lodu wystarczy dolna granica, przy grubej i przy mrozie poniżej -10°C sięgnij po górną. Rozsypuj równomiernie, nie na kupki, bo skupiony środek działa punktowo i zostawia mokre placki.
Chlorki działają na betonie, asfalcie, kostce brukowej i schodach. Świeży, niedawno układany beton jest wrażliwy na sole, więc na nawierzchni z pierwszego sezonu używaj środka oszczędnie i dobrze spłucz na wiosnę. Kostki brukowej chlorek nie niszczy chemicznie, ale jak każda sól sprzyja wykwitom i przyspiesza korozję metalowych elementów w pobliżu, na przykład barierek. Nie sypać na trawnik ani wprost pod rośliny w dużych ilościach.
Pierwszy błąd to sypanie środka na gruby śnieg zamiast na sam lód, przez co środek się rozcieńcza i marnuje. Drugi to przesypywanie w nadziei na szybszy efekt, co szkodzi roślinom i nawierzchni bez realnej korzyści. Trzeci to zostawienie topniejącej brei na noc, która zamarza i tworzy jeszcze gładszy lód niż przed zabiegiem.
Chlorek wapnia w kontakcie z wilgotną skórą może podrażniać, zwłaszcza przy dłuższym kontakcie, więc rozsypuj w rękawicach. Trzymaj z dala od dzieci i zwierząt, workować przechowuj w suchym miejscu, bo środek chłonie wilgoć z powietrza i zbryla się. Po zimie warto spłukać wodą powierzchnie, na których leżało dużo środka. Do bieżącego utrzymania obejścia zajrzyj też do chemii specjalistycznej.
Orientacyjnie 20 do 40 g na metr kwadratowy. Przy cienkim lodzie wystarczy dolna granica, przy grubej warstwie i mrozie poniżej -10°C użyj górnej. Rozsypuj równomiernie, nie na kupki.
Chemicznie kostki nie niszczy, ale jak każda sól sprzyja wykwitom i przyspiesza korozję metalu w pobliżu. Świeży beton z pierwszego sezonu jest wrażliwy, więc na nim dawkuj oszczędnie i spłucz wiosną.
Chlorek magnezu. Jest łagodniejszy dla roślin przy krawędziach chodnika oraz mniej drażniący dla łap zwierząt niż chlorek wapnia.
Chlorek wapnia topi lód nawet przy około -25°C, chlorek magnezu do około -15°C. Zwykła sól przestaje działać już przy kilkunastu stopniach mrozu.
Najpierw zgarnij luźny śnieg łopatą, potem rozsyp środek na sam lód. Na grubej zaspie środek się rozcieńcza i marnuje.
800 g na schody i mały ganek, 5 kg na podjazd, 10 kg na dłuższy chodnik lub cały sezon.